lipca 15, 2019

W głębiu lasu wg Cobena




Na półce mam już trzy książki Harlana Cobena, w tym jedna czeka na mnie od roku 😉
Ostatnio dostałam na urodziny „W głębi lasu” i pomyślałam – dobra, tak tego Pana zachwalają, że czas coś w końcu przeczytać.

Głównym bohaterem – narratorem – jest pnący się w karierze prokurator Paul Copeland. Dzięki jego punktowi widzenia opowieść staje się ciekawa a historia wciągająca.

Książka opowiada o zbrodni czworga nastolatków sprzed dwudziestu lat, choć odnaleziono ciała tylko dwojga z nich.

Paul był jednym z uczestników – opiekunów w obozie na którym doszło do zbrodni, a jedną z zaginionych osób, jak się okazało, jest jego siostra Camilla. Cała „akcja” zaczyna się w momencie gdy w ciele zastrzelonego dorosłego mężczyzny Paul rozpoznaje jedną z nieodnalezionych osób.

„Czy Camilla również przeżyła? Jeśli tak, to gdzie jest?”. Te pytania prześladują prokuratora przez cały czas. Ciągnie się za nim również skomplikowana rodzinna przeszłość.

Oprócz głównego wątku pojawia się kilka pobocznych, tj. aktualnie prowadzona przez niego sprawa oraz sytuacja rodzinna bohatera. Są to moim zdaniem dobrze wplecione zdarzenia które, które w odpowiednim momencie zlepiają się ze sobą.

Powoli, gdy już wszystkie zagadki zaczynają nam się rozwikływać a historia układać w chronologiczną całość. Niestety, ale łatwo można sobie dopasować poprawne zakończenie.


Książkę czyta się lekko, historia jest interesująca, nawet trzyma w napięciu.

Jeśli lubisz kryminały i nie masz niczego lepszego w zasięgu to śmiało przeczytaj. U mnie plasuje się tak w średnim pułapie.

Polecam na pierwszy kontakt z twórczością Cobena.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Magda's day , Blogger